czwartek, 19 marca 2015

mini-mini: Skin79 Purple

Dziś kolejna mini-recenzja dotycząca BB creamu. Kupując miniaturkę Skin79 Green (o nim TUTAJ) wrzuciłam do koszyka próbki "fioletowego brata". Wiedziałam, że trzeci wariant kolorystyczny będzie dla mnie zdecydowanie za ciemny, dlatego zrezygnowałam z "brązu". Czy polubiłam Skin79 Purple Super Plus BB Cream SPF40 PA+++?


Purple zaskoczył mnie pozytywnie pod jedną kwestią. Jeszcze nie miałam BB, który tak gładko sunąłby po twarzy. Prawie jak zwykły, pielęgnacyjny krem. Wręcz bezproblemowo rozprowadza się po skórze mimo swojej ciężkiej konsystencji. Czyżby ideał?


W porównaniu do wersji zielonej (Skin79 Green) lepiej radzi sobie z tuszowaniem niedoskonałości. Potrafi zakryć krostki (niestety nie wszystkie), przebarwienia, ujednolicić buźkę. Niestety nie poradził sobie ze wszystkimi skórkami, ale i tak spisał się o niebo lepiej niż "zielony". Spodobało mi się to, że twarz po nim jest miła i gładka w dotyku. Szkoda, że się ciut lei po nim, ale jako użytkowniczka bebiczków jestem już do tego przyzwyczajona w pewnym stopniu.

A teraz przejdźmy do bardzo istotnej kwestii - koloru. Niestety Purple jest dla mnie za ciemny. I nie jest to minimalna rozbieżność... Z resztą same zobaczcie jak prezentuje się z innymi BB:


Szkoda, że z niego taki "ciemniak", bo bardziej przypadł mi do gustu niż Green. Zupełnie się tego nie spodziewałam ;)

Kaśka

11 komentarzy:

  1. O to koniecznie muszę zdobyć jego próbkę. Ja znowu mam problem w drugą stronę. Większa część azjatyckich kremów bb jest dla mnie koszmarnie za jasna. Po około 7 miesiącach testowania różnych odmian udało mi się wyodrębnić dosłownie chyba 5 kremów ,które w miarę kolorystycznie zgrywają się z moją karnacją.....ale nadal są odrobinę zbyt jasne :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak źle, i tak niedobrze :( Może spróbuj wersji brązowej, tyle że on jest naprawdę brązowy z tego co widziałam w Internecie ;)

      Usuń
    2. Właśnie też oglądałam jego kolor i wydał mi się zbyt ciemny. Jedyny bb,który powalił mnie na łopatki (ze śmiechu) to był Lioele Super Gold w kolorze #2. Brąz to przy nim pikuś. Miałam z czym mieszać zbyt jasne bebiki :-)

      Usuń
    3. Takie ciągłe mieszanie może być męczące :( Nie zazdroszczę Ci :( Pozostaje mieć nadzieję, że gdzieś tam jest Twój idealny BB :)

      Usuń
  2. Rzeczywiście szkoda, że jest tak ciemny ;) Żeby do wszystkich podkładów i kremów BB produkowano malutkie próbki, to makijaż stałby się prostszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) To byłby świat idealny ;)

      Usuń
  3. Ja niestety w ogole nie lubie sie z bebikami od Skin79 :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to 50/50 ;) Niektóre fajnie się u mnie sprawdzają, ale inne to nieporozumienie :p Najgorzej chyba wspominam "ślimaczka" i jego kolor :D

      Usuń
  4. Też mam próbkę kremu BB tej marki muszę w końcu go spróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do odważnych świat należy :Da może ta próbka okaże się ideałem ;)

      Usuń
  5. miałam kiedyś próbkę tych BB całkiem dobrze się spisał i zauroczył mnie

    OdpowiedzUsuń