Nie pamiętam czy kiedykolwiek miałam coś z Pachnącej Szafy... Jeśli coś wpadło w moje łapki, to widocznie nie wywarło na mnie większego wrażenia skoro nie zapisało się w mojej pamięci ;) Dziś chcę Wam pokazać dwie zdobycze. Jeden produkt uważam za udany, a po drugi więcej nie sięgnę ;)
