Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mizon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mizon. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 maja 2014

MEGA DENKO part 2

Jak obiecałam, tak pokazuję. Przed Wami druga część mojego naprawdę dużego denka, zapraszam!


Zacznę od rzeczy przyjemnych. Udało mi się wypsikać flakonik wody toaletowej Ice Sheers Refreshing od Avon. Zapach cudowny - niebiański aromat soczystych gruszek... Niestety woda ta była edycją limitowaną, której już od dawna nie widzę w katalogu. Bardzo żałuję, bo ją pokochałam <3 Wykończyłam także bardzo fajny BB cream - Mizon Collagenic Essence. Jeśli podczytujecie mojego bloga, to wiecie, że BB zmieniam jak rękawiczki - nawet jeśli, któryś uważam za ideał. W tym przypadku nie będzie inaczej. Zapraszam do bliższego zapoznania się -> kliku klik.

środa, 16 października 2013

ŚLIMACZA AMPUŁKA MIZONA

Sprawcą dzisiejszego zamieszania jest:


Jest to mój prezent urodzinowy. Długo chodziła mi po głowie, ale jakoś nie mogłam się zdecydować. Trochę się obawiałam jej. Trochę szkoda mi było kasy, bo ślimak nie zawsze się sprawdza. Nadarzyła się okazja i trach - mam ją. A tak wygląda "domek" ślimaczej ampułki:

poniedziałek, 30 września 2013

MIZON COLLAGENIC ESSENCE BB

O tym, że jestem BBmaniaczką doskonale wiecie. Przyznaję, że nie jestem osobą, która przez cały czas używa tylko jednego produktu i sięga po inny, wtedy gdy pierwszy się skończy. Chciałabym, ale taka nie jestem. W użyciu mam kilka różnych bebiczków w jednym czasie. To po jaki sięgnę zależy od efektu jaki chcę osiągnąć. Dziś sięgam po lekko kryjący, jutro po matujący, a innego dnia po taki, który lekko zmatowi moją buźkę. Lubię eksperymentować i poznawać nowe produkty. Dziś chcę Wam przedstawić kolejny BB z mojej kolekcji. Tym razem firma Mizon się kłania.


wtorek, 28 maja 2013

AZJATYCKICH DOBROCI CORAZ WIĘCEJ

Po raz kolejny przychodzę do Was pochwalić się tym co udało mi się ostatnio upolować. Gotowe na rundkę? ;)


Zacznę od słodziaków. Przedstawiam Wam miniaturki sleeping packów Baviphat: czerwona kuleczka to jabłuszko, a żółta cytrynka. Apple AC Therapy Sleeping Pack to odżywcza maseczka o działaniu oczyszczającym. Z kolei Lemon Whitening Sleeping Pack ma nie tylko odżywiać i nawilżać skórę, ale także rozjaśniać ją. Ponoć ma też regulować wydzielanie sebum - głównie ze względu na tą "obiecankę" skusiłam się na nią ;) Obie nocne maseczki mają po 7g i są zamknięte w cudownych opakowaniach. Prawda, że śliczne? Każda ślicznota kosztowała 10zł.

piątek, 1 lutego 2013

PROSTACZEK

Chciałam Wam dziś pokazać jak maluję się na co dzień. 
Uważam, że na uczelnię nie wypada przyjść umalowanym czy ubranym jak na dyskotekę. Ze względu na to mój makijaż jest prosty.
Mój dzienniak prezentuje się następująco: