Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Synergen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Synergen. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 maja 2014

SYNERGEN, MASECZKA PRZECIWTRĄDZIKOWA #2

Kiedyś już pisałam Wam o maseczce przeciwtrądzikowej od Synergen. Bardzo mi nie podeszła, ale to była wersja błękitna (KLIK), a dziś będzie o granatowej.

poniedziałek, 24 lutego 2014

SYNERGEN, MASECZKA PRZECIWTRĄDZIKOWA #1

Zazwyczaj jestem odporna na ochy i achy dotyczące kosmetyków zamieszczane na blogach. Zazwyczaj, ale nie zawsze. Maseczkę Synergen kupiłam po lekturze recenzji na jednym z blogów. Skusiłam się wtedy na dwie maseczki przeciwtrądzikowe - w granatowym i błękitnym opakowaniu. Dziś będzie o wersji zamkniętej w jaśniejszej saszetce.

środa, 11 września 2013

SIERPNIOWE DENKO

Zaczyna się nowy miesiąc, więc pora na podsumowanie moich sierpniowych wyrzutków. To denko nie będzie tak obfite jak poprzednie. Ale nie mam czego się wstydzić ;) Zapraszam do lektury :)


Lirene, antycellulitowa maska do ciała - wygrana w rozdaniu :) Ciekawy produkt, ale zbyt wiele nie mogę o niej powiedzieć. Przyznam szczerze, że nie odpowiada mi to, że muszę latać przez X minut w tylko w figach, bo mam cudaka na udziskach.

Synergen, maseczka antybakteryjna - jestem zadowolona. O niebo lepsza niż wariant błękitny, który niemiłosiernie śmierdzi. Niewykluczone, że kupię ponownie :) A tym bardziej, że kosztuje jedyne 2zł.

Balea, malinowe mydło do rąk - ale zapach! Gdy go używamy, to po całej łazience roznosi się aromat słodkich (dla mnie wręcz przesłodzonych) malin. Innym domownikom poziom słodkości nie przeszkadza ;)