piątek, 5 kwietnia 2013

FOXY KAT

Zapraszam Was na post obrazkowy ;) TUTAJ pochwaliłam Wam się zakupem nowej farby do włosów. Dziś chcę Wam zaprezentować rezultat jaki otrzymałam na swoich włosach :)

kolor przekłamany i to bardzo :p

Farba, którą kupiłam to 8.4 głęboka miedź. Cena regularna to 25zł, ale bardzo często w katalogu występuje w cenie 20zł. Ja ją upolowałam w promocji: 2 za 33,98zł ;)W opakowaniu znajdziemy:



* preparat przygotowujący do farbowania (15ml),
* emulsję aktywującą (70ml),
* krem koloryzujący (48ml),
* balsam pielęgnujący (20ml) - cudowny jest! niestety Avon nie wypuścił go w solo w pełnowymiarowym opakowaniu :(
* rękawiczki oraz ulotkę.


To nie jest moja pierwsza i za pewne też nie jest ostatnia farba tej firmy. Chociaż z żalem serca muszę przyznać, że poprzedniczce nie dorównuje do pięt :( Poprzednio "nosiłam" avonowy jasny złoty brąz (6.3), który ładnie się prezentował. Niestety było w nim za mało rudości jak dla mnie, dlatego też zdecydowałam się na ten odcień.
Efekt mnie nie zadowala. Farba nie pokryła mi równo włosów, widać, że mam kilka odcieni - może to sprawka mojej Mamy, która nakładała mi farbę i nie przyłożyła się należycie... Nie wiem, ponieważ nigdy nie miałam z tym takich problemów. Po drugie włosy nie są tak lśniące i błyszczące jak po poprzednich farbowaniach. Zobaczymy jak to będzie przy kolejnym myciu głowy - łudzę się, że za słabo wypłukałam odżywkę :p


Możecie też zauważyć, że końcówki są ciemniejsze - za pewno to sprawka poprzednich farb, ich pozostałości. Jednakże w realu nie jest to tak widoczne jak na fotkach ;)
Sam kolor mi się podoba :) Zobaczymy jak będzie się "spierał". Mimo minusów dam mu jeszcze szansę, ponieważ mam słabość do rudości ;) Osobiście uważam farby avonowe za dobre, według mnie śmiało mogą konkurować z L'Orealem. Niestety zaprezentowany kolor odstaje od farb (avonowych), z którymi miałam do czynienia. Jest to nowości, którą mam nadzieję ulepszą ;)


Jeszcze jedno! A raczej 3 pachnące sztuczki:


Wczoraj do mnie te maleństwa dotarły. Jak widzicie waikiki melon został już dziabnięty ;) Bardzo ąłdny, super soczysty i owocowy zapach <3

Ściskam,
Foxy Kat.

20 komentarzy:

  1. kolorek ladny, ale wyglada jakby juz byl nieco wyprany...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś jest nie tak z tą farbą :(

      Usuń
    2. Też pomyślałam, że wygląda jak sprany...

      Usuń
  2. wow! jakie Ty masz długie włosy :) w porownaniu do zdjęcia w rogu
    podoba mi się kolor, też lubię rudości, ale sama z farbowania już zrezygnowałam i noszę odwrócone ombre ;) a u Ciebie wyszło to przy okazji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. długość to zasługa wcierki z joanny z dodatkiem biostyminy ;) nie pokazałam spodu (pod kitką) - mam wygolony na jakiś 1cm :D
      właśnie te końcówki pójdą w najbliższym czasie ściąć, bo je trochę zaniedbałam :(

      Usuń
    2. zdjęcie w rogu było robione jakoś w okolicy połowy października ;)

      Usuń
  3. kolor mało wyraźny w porównaniu z Pańcią na opakowaniu, ale ciekawy, zastanawiałam się nad tymi farbami bo widziałam piękny głęboki brąz u znajomej na włosiu, ale doczytałam , że z amoniakiem a póki co mimo kilku siwców nie chcę używać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie amoniak nie odstraszył ;) Avon ma to do siebie, że bardzo ingeruje w wizerunek swoich modelek, dlatego nie należy się zbytnio sugerować jak to wygląda na opakowaniu ;0

      Usuń
    2. mnie tez nie odstrasza, o dziwo jak byłam młodsza i nie miałam siwców to tylko z amoniakiem kupowałam, ale na starość mi się odmienia:) a z tymi modelkami to nie tylko Avon, ale każda firma, a my się ślinimy ze tak nie wyglądamy;)

      Usuń
    3. nie mogę się nie zgodzić :D

      Usuń
  4. fajny wyszedł Ci kolor... mi również marzy się coś pod rudy, ale boję się, że musiałabym u siebie rozjaśniać włosy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja naturalnie mam ciemny brąz, wiec żeby dojść do takiej rudości musiałam się posłużyć awangardą z joanny - nie wiem czy jeszcze ja w ogóle produkują...

      Usuń
  5. Rany jaki ładny kształt włosów! W porównaniu ze zdjęciem głownym w pasku bocznym to ogromna różnica! Oczywiście na plus :) Nie gustuję w odcieniach rudości także się nie wypowiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nigdy mnie nie zastanawiał kształt włosów... dziękuję :*

      Usuń
  6. wow- to ty teraz blondynko jestes :D MNie kolorek sie mega podoba- chcialabym cos takiego u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do blondynki trochę mi brakuje ;) dzięki :*

      Usuń
  7. Ale ślicznie Ci w tym kolorze! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :* aż się zarumieniłam :)

      Usuń