sobota, 28 lutego 2015

YR ulotka na marzec 2015

Nadchodzi kolejny miesiąc, a z nim nowa ulotka do Yves Rocher. Co się znalazło w mailingu na marzec 2015?


W marcu za dowolny zakup z ulotką (minimum 6,90zł) otrzymamy krem do rąk. Nie kusi mnie ten gratis, ponieważ z tym kremem miałam już do czynienia. Możecie o nim poczytać TUTAJ. Jednak patrząc z drugiej strony jest to lepszy prezent niż chińskie gadżety ;) Jeśli zrobimy zakupy za 49 zł, to za dopłaty 11,90zł możemy trzymać zegarek z funkcją termometru. Nigdy nie wpadłabym na to, że Yves Rocher przygotuje dla nas taki prezent.
Jeśli chodzi o zniżki, to otrzymałam -40% na 1 dowolny kosmetyk poza produktami oznaczonymi Zielonym punktem oraz zniżkę "2 w cenie 1" na 1 parę takich samych kosmetyków (oczywiście poza ZP). Ta druga zniżka wydaje mi się atrakcyjniejsza. Ale czy coś mi jest potrzebne? ;)

czwartek, 26 lutego 2015

Avonowa mgiełka inaczej

Większość z Was zapewne zna pachnące mgiełki Avon. Wodnista formuła, przyjemne zapachy i przystępna cena. Dziś przedstawię Wam inne oblicze mgiełki do ciała z tej właśnie firmy :)


Mgiełka Avon Passion pochodzi z linii Senses, która większość może się kojarzyć z żelami pod prysznic lub mydełkami do rąk. Wersja Passion pochodzi jeszcze z "dawnych" czasów - przed zmianą graficzną. Ten wariant zapachowy został wycofany, ale obecnie w sprzedaży są 3 inne balsamy-mgiełki do ciała: Garden of Eden, Lagoon oraz Citrus Zing. Żałuję, że Avon wycofał akurat Passion, ponieważ aromat był naprawdę śliczny - pomarańcza przełamana czymś jeszcze, cudownie letni i owocowy.

wtorek, 24 lutego 2015

Yves Rocher, jedwabista odżywka do włosów

Jedwabistą odżywkę do włosów kupiłam, ponieważ zachciało mi się odmiany. Wersję z jojobą pokochałam, więc pomyślałam, iże wersja "żółta" też się sprawdzi. Bardzo się pomyliłam...


Opakowanie jest tradycyjne dla odżywek z Yves Rocher. Jest to miękka tubka, która stoi na zatrzasku. Opakowanie jest wygodne i łatwe w obsłudze - można wycisnąć produkt praktycznie do ostatniej kropelki.
Przejdźmy do różnic. Zacznę od zapachu, ponieważ według mnie jest wręcz paskudny. Owies chyba jednak nie jest moim ulubieńcem...Na przyszłość będę się pilnowała, żeby nie kupować produktów z owsem. Wydajność nie powala na kolana. Wersji z jojobą jestem w stanie to wybaczyć, ponieważ moje włosy ją uwielbiają. Jeśli chodzi o jedwabistą odżywkę, to myślę, iż marna wydajność w jej przypadku była błogosławieństwem - nie musiałam się z nią długo męczyć ;)

niedziela, 22 lutego 2015

BB z Oriflame?

Osoby, które zaglądają na mojego bloga wiedzą, że jestem fanką azjatyckich kosmetyków, a zwłaszcza BB creamów. Dlatego może dziwić fakt, iż skusiłam się na produkt Oriflame - Skin dream BB cream. W sumie nie miałam wyjścia, ponieważ dostałam go w prezencie... Czy jestem zadowolona z podarunku?


BB cream Oriflame przywędrował do mnie w kartonowym opakowaniu w takiej samej kolorystyce jak tubka, w której mieści się produkt. Opakowanie jest schludne, proste, ale też przejrzyste przez co dobrze się prezentuje. Sama tubka jest miękka dzięki czemu bez problemu można wycisnąć kosmetyk. Owa tubka mieści 30 ml BB creamu.

piątek, 20 lutego 2015

ULUBIEŃCY OSTATNICH TYGODNI #3

To dopiero trzeci post z serii ulubieńców. Takie posty są dla mnie trudne, bo jeśli już znajdę ulubieńca, to trzymam się go. Tak jest na przykład z dwufazówką do demakijażu oczu od Yves Rocher. Co jakiś czas udaje mi się odnaleźć perełkę, po którą z przyjemnością sięgam. Zazwyczaj dany kosmetyk dostaje miano ulubionego do momentu, aż znajdę innego "przyjemniaczka" ;)
A co przez ostatnie tygodnie cieszyło się moim umiłowaniem?