czwartek, 4 czerwca 2015

co wychodzi z połączenia hebe i beGLOSSY?

Stało się. Po shinyboxie przeszłam do konkurencji. Pakiet 3 pudełek od Shiny nie zadowolił mnie (klik1, klik2, klik3), czuję niedosyt. Gdy tylko trafiłam na informację, że beGLOSSY łączy siły z Hebe-klik, to zaświeciło mi się światełko w głowie "chcę to!". Długo się wahałam, ale urodzinowy zastrzyk finansowy sprawił, że pieniążki zostały spożytkowane na kolejny pakiet 3 pudełek, ale od Glossy właśnie ;) Przyznaję, że oczekiwania miałam duże - zwłaszcza jeśli chodzi o Hebe :) Czy pudełko im sprostało?


Muszę przyznać, że już pod samym względem wizualnym różowe pudełeczko bije na głowę Shinybox. A jak jest z zawartością?


Pierwszy produkt jest pełnowymiarowy (31,99zł) i jest to Gosh, odżywcza pomadka do ust. Gładkie, jedwabiste i niesamowicie połyskujące usta. Dzięki dużej koncentracji pigmentów, pomadka nadaje intensywny, kuszący, długotrwały kolor.
Mój wariant kolorystyczny to 82 exotic - kolor bardzo ładny, lubię takie na ustach. Niestety wykończenie średnio mi się podoba, ale i tak o niebo lepiej się prezentuje niż barbiowa z Shiny ;)



Kolejny produkt to Phyto, maska do włosów PHYTOKERATINE - w boxie znalazła się miniaturka 50ml, pełny wymiar 200ml i kosztuje 106,99zł. Ultra-regenerująca maska do włosów osłabionych i uszkodzonych. Przywraca objętość, elastyczność i blask.
Moje włosy po ostatnim weekendzie niestety nie są w najlepszym stanie :( Dlatego ten produkt mnie cieszy :) Chociaż z góry już wiem, że na pełnowymiarowe opakowanie nie skuszę się ze względu na cenę :p


Prosalon, maska do włosów z olejkiem arganowym to kolejna miniaturka o pojemności 50g - duże opakowanie kosztuje 28,99zł za 1000g. Regeneruje i nawilża, przywraca włosom siłę i witalność oraz nadaje niepowtarzalną gładkość i połysk.
Dwa produkty do włosów to za dużo jak na jedno pudełeczko, jednak wiem, że się żaden nie zmarnuje :)


W boxie znalazłam również Shefoot, serum ultra regenerujące (produkt pełnowymiarowy, 21,99zł). Serum z kompleksem ceramidów i masłem shea, przeznaczone do zniszczonych, popękanych i szorstkich stóp. Intensywnie regeneruje oraz łagodzi podrażnienia.
Akurat mój kremik do stóp jest na wykończeniu, więc produkt trafiony. Chociaż wolałabym jakiś fajny balsam do ciała, ponieważ...


...w pudełku znalazł się inny produkt przeznaczony do pielęgnacji stóp - Purederm, plastry na zniszczone pięty, 19,99zł za 4 sztuki (produkt pełnowymiarowy). Intensywna terapia opracowana, aby nawilżać, ukoić suchą i zrogowaciałą skórę pięt. Składniki regenerujące zmiękczają naskórek oraz tworzą warstwę ochronną.
Nigdy nie używałam czegoś takiego. Ba! Nie wiedziałam, że takie coś w ogóle istnieje. Trochę się boję użyć tego dziwaczka :p


W każdym pudełku znalazł się również 1 z 3 kosmetyków Bandi: stymulator wzrostu rzęs i brwi (produkt pełnowymiarowy, produkt VIP!) lub energetyzujący multiaktywny koktajl FEMALE (miniaturka 15ml) lub krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami (miniaturka 30ml). Trafił mi się ostatni wariant, czyli Bandi, krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami. Nawilżający krem o działaniu złuszczająco-biostymulującym. Odświeża skórę, oczyszcza i zwęża rozszerzone pory, redukuje nadmiar sebum i usuwa oznaki zmęczenia.
Obecność tego kremu bardzo mnie cieszy, ponieważ uwielbiam krem "z potrójnymi kwasami" Bandi (kliku-klik). Liczę, że i ten mnie nie zawiedzie, poprzeczkę ma naprawdę wysoko zawieszoną ;) Niestety będzie musiał poleżakować, aż skończy się lato...


W pudełeczku znalazłam również kartę lojalnościową do Hebe, kupon zniżkowy, naklejki, makulaturę oraz prezent w ramach przeprosin za długie oczekiwanie na pudełeczko - kolczyki. Niestety nie noszę kolczyków, nie mam nawet dziurek w uszach. Jednak doceniam gest :) A kolczyki już powędrowały w świat ;)


Pudełeczko beGLOSSY by hebe-klik oceniam bardzo pozytywnie. Nie wykluczam, że patrzę na nie przez różowe okulary ze względu na krem Bandi :p Szkoda, że box nie jest bardziej różnorodny - 2 produkty do stóp oraz 2 do włosów mogli zastąpić czymś innym. Mimo tego niedociągnięcie i tak uważam, że majowy bój pudełek wygrywa beGLOSSY :)

Co sądzicie o zawartości?
Kat.

9 komentarzy:

  1. Sama chciałam się na niego skusić:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zadowolona, że się skusiłam :)

      Usuń
  2. Fajna inicjatywa połączenia sił, ale zawartość mogłaby być bardziej zróżnicowana ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogłaby :) Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze powstanie wspólne pudełko z hebe :)

      Usuń
  3. Chyba najbardziej zainteresował mnie z tego pudełka produkt Bandi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie podoba mi się to, że 2 x do włosów + 2 x do stóp, bo również wolę różnorodność, ale sam krem Bandi ratuje sprawę - szkoda tylko, że to taka loteria i nie wiadomo na co się trafi :/
    ale grunt, że Ty jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń