czwartek, 14 lutego 2013

WALENTYNKOWE OKAZJE

Święto Zakochany nie tylko jest bogate w miłosne uniesienia, ale jak się okazuje również w ciekawe promocje. Oto kilka z nich :)

Sklep internetowy Bandi przygotował dla nas 10% zniżki na wszystkie kosmetyki:  http://www.bandi.pl/sklep/




środa, 13 lutego 2013

BOURJOIS - HEALTHY BALANCE

Zanim przejdę do samej recenzji, to chcę od razu zaznaczyć, iż nie jestem fanką pudrów w kamieniu. Zdecydowanie bliższe są mi te sypkie - najlepiej transparentne. Jednak do torebki zawsze staram się mieć puder w kamieniu.



niedziela, 10 lutego 2013

BIODERMA SEBIUM SERUM- ZŁUSZCZAJĄCE SERUM DO CERY TŁUSTEJ I MIESZANEJ

Skusiłam się do jego zakupu, wyłącznie dlatego, że udało mi się go upolować w mega przecenie. Szczerze mówiąc, nie nastawiłam się na wielkie rezultaty, bo nie specjalnie przepadam za tą marką. Miałam już kilka produktów i jakoś specjalnie mnie nie zachwycały. Jednak tym razem z czystym sumieniem przyznaję, iż Bioderma w 100% wywiązała się ze swych obietnic :)



Działanie Sébium Sérum oparte jest na złuszczających właściwościach kwasu glikolowego (15%), który zapewnia natychmiastowy efekt peelingu.  Produkt działa delikatnie, absolutnie nie wysusza. Pierwsze rezultaty można zauważyć już po trzech zastosowaniach - tak było w moim przypadku. Skóra po nim jest cudownie oczyszczona i wygładzona. W końcu udało mi się pozbyć wągrów na nosku. Ponad to preparat zamknięty został w bardzo wygodnym opakowaniu z dozownikiem, dzięki któremu możemy wydobyć dokładnie tyle produktu, ile chcemy.



 
Jest rzadkiej, lejącej konsystencji co sprawia, że niewielka ilość wystarcza do pokrycia całej twarzy. Serum jest hipoalergiczne i nie zatyka porów. Zauważyłam także, że po dłuższym stosowaniu, preparat rozjaśnia cerę i wyrównuje jej koloryt. Generalnie widzę same plusy...no może prócz ceny. Ja zapłaciłam za niego o wiele mniej, ale w większości aptek kosztuje ok 60 zł za 40ml. Kiedy mi się skończy na pewno do niego powrócę :)

Skład: Water (Aqua), Glycolic Acid, Sodium Hydroxide, Panthenol, Bis-PEG15 Methyl Ether Dimethicone, Dipropylene Glicol, Mannitol, Xylitol, Rhamnose, Fructooligosaccharides, Ginkgo Biloba Leaf extract, Dodecyl Gallate, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Hydroxyethylcellulose, Propylene Glycol, Biosaccharide Gum-1, Phenoxyethanol, Fragrance

Ania :)

sobota, 9 lutego 2013

YR MASECZKA PURE SYSTEM

Nie wiem czemu, ale nastawiłam się na nieprzyjemny, agresywny zapach. Na szczęście rzeczywistość jest inna - przyjemny, delikatny, kremowy zapach. Można wyczuć jakieś roślinne akcenty.


Maseczka jest bardzo gęsta, ale bezproblemowo się rozprowadza. Gdy zasycha na twarzy, czuć ściągnięcie. Efekt, który zdecydowanie mi się nie podoba, to chłodzenie". Osobiście odczuwam też jakby "szczypanie", które pod koniec podchodzi w grzanie. Jednak nie jest to agresywne, da się przeżyć. Przypomina mi to efekty przy stosowaniu maseczek rozgrzewających.

piątek, 1 lutego 2013

PROSTACZEK

Chciałam Wam dziś pokazać jak maluję się na co dzień. 
Uważam, że na uczelnię nie wypada przyjść umalowanym czy ubranym jak na dyskotekę. Ze względu na to mój makijaż jest prosty.
Mój dzienniak prezentuje się następująco: