poniedziałek, 25 listopada 2013

MYDEŁKA BALEA

Dziś bardziej "przyziemny" post - będzie o produkcie, który gości w każdej łazience. O produkcie, którego używa się niezależnie od wieku czy płci. Dziś mowa o mydełka do rąk w płynie od Balea :) 


piątek, 22 listopada 2013

KOCHAM CIĘ TONY MOLY

Tak, tak, dziś będzie o tym, który zdetronizował Skin79 Orange raz na zawsze. Orange przez długi czas był moim ulubieńcem, żaden inny BB nie sięgał mu do pięt. Jednak cały czas poszukiwałam tańszej alternatywy. Podobno z bebikami tak jest - cały czas się szuka, bo może znajdzie się jeszcze coś lepszego. I znalazłam :) Przedstawiam Wam Tony Moly Dear Me Petite Cotton BB Cream:

zabezpieczenie też jest :)

środa, 20 listopada 2013

Oh So Special?

Pewnie większość z Was (jak nie wszystkie) zetknęła się z postami dotyczącymi paletek cieni Sleek. Nie wątpię w to, że sporo część z Was posiada w swoich zbiorach chociaż jedną paletę tej firmy. Mnie sleekowa gorączka nie dotknęła. Żadna paletka w 100% do mnie nie przemawia, nie trafili w mój gust. Z tego względu nigdy nie miałam Sleeka. Tak było do czasu, gdy Tonia (KLIK!) postanowiła mnie obdarować paletką, która u niej tylko zbierała kurz. Otrzymałam od niej wersję "Oh So Special" i dziś chcę Wam napisać co ja o tym wszystkim myślę ;)


poniedziałek, 18 listopada 2013

MIŁE ZŁEGO POCZĄTKI - GARNIER HYDRA ADAPT

Gdy na wizaż.pl pojawił się konkurs, w którym do wygrania były nowinki od Garniera, to od razu się zgłosiłam. Nie sądziłam, że wygram. Szczęście mi dopisało, zostałam wylosowana i otrzymałam aż 2 kremy do testów. Bardzo się z nich cieszyłam. Ankieta do wypełnienia, w której należało opisać swoje spostrzeżenia, bardzo szybko do mnie dotarła. Zdziwiło mnie tak krótki czas przeznaczony do testów, ale jestem też świadoma tego, że są osoby, które po jednym użyciu są gotowe rozpływać się nad danym kosmetykiem i pisać już pełną recenzję. Ankietę wypełniłam - napisałam, że jestem zadowolona, bo tak wtedy było. 

sobota, 16 listopada 2013

GREJPFRUT Z FLORYDY TO JEST TO!

Pozostańmy dalej w pachnącej tematyce :) Dziś chcę Wam przedstawić żel, który jest moim ulubieńcem. Ma tak fenomenalny zapach, że żaden inny żel nie sięga mu do pięt. Poznajcie żel Grejpfrut z Florydy o Yves Rocher:


Żel ten należy do gamy produktów Jardins de Monde, w skład które wchodzi dużo bardzo smakowitych i pięknie pachnących myjków. Grejpfrut był letnią nowością, która wręcz krzyczała do mnie "kup mnie, kup!" - i tak się stało ;) Wszystkie żele wchodzące w skład tej gamy zamknięte są w "tradycyjnych" już opakowaniach 200ml - różną się między sobą kolorami, które skutecznie przyciągają wzrok. Opakowanie to zwieńczone jest zamykaniem pstryczkiem, któremu to niestety zdarza się czasem zaciąć.