środa, 20 marca 2013
SKIN79 ORANGE
Najpierw zaczęło się od odlewki. Byłam zachwycona. Od razu go pokochałam i zapragnęłam całego opakowania. Gdy dotarł do mnie w całej swej okazałości, to ciut się rozczarowałam. Nie był taki idealny jak go pamiętałam. Możliwe, że to czas zweryfikował moje upodobania albo to testy innych BB wpłynęły na moją opinię.
YR PIANKA PEELINGUJĄCA DO DEMAKIJAŻU Z WYCIĄGIEM Z 3 HERBAT
"Pierwszy gest dla zachowania młodości Twojej skóry: świeża pianka, wzbogacona o drobinki z pestek moreli o działaniu złuszczającym."
Co jeszcze możemy znaleźć na opakowaniu?
Formuła testowana pod kontrolą dermatologiczną.
Składniki pochodzenia roślinnego: wyciąg z zielonej herbaty, wyciąg z białej herbaty, wyciąg z herbaty z Madagaskaru, puder z pestek moreli.
Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.
poniedziałek, 18 marca 2013
AVON CARE, KREM RODZINNY
Jest to krem uniwersalny. Posiada wyciąg z rumianku i owsa, przeznaczony jest nie tylko do ciała, ale także do twarzy i rąk. Wielgaśne pudło skrywa w sobie aż 400ml produktu, który jest odpowiedni do skóry wrażliwej.
Jak już za pewne zauważyłyście, nie potrafię dosadnie opisywać zapachów. Niestety nie dano mi umiejętności dopasowywania górnolotnych, barwnych czy wyszukanych słów do zapachu. Nie każdy zapach też mi się z czymś kojarzy. Jak pachnie ten krem? Przyjemnie :D Ma kremowy i lekko słodki zapach. Nie będę się tu doszukiwać niczego więcej, drugiego dna ;)
sobota, 16 marca 2013
CATRICE ABSOLUTE NUDE EYESHADOW PALETTE
Prosiłyście o bliższe pokazanie paletki, więc szybciutko "zorganizowałam" post. Z góry przepraszam za jakość zdjęć. Musicie mi to wybaczyć, ponieważ nie posiadam wybajerzonego aparatu z wyższej półki. Pogoda też nie rozpieszcza, światło nie sprzyja robieniu ładnych zdjęć.
piątek, 15 marca 2013
ŚWIEŻY START
Kochane, życie jest pełne zmian i niespodzianek. Bloga też to nie ominęło. Od teraz blog będę prowadzić tylko ja - Kat. W trakcie wspólnej blogowej przygody z Ann uświadomiłyśmy sobie, że mamy różne wizje prowadzenia bloga. Niestety były one na tyle odmienne, że dla dobra naszej przyjaźni postanowiłyśmy, że to ja przejmę nasze wspólne dzieło. Możecie liczyć na gościnne recenzje Ann, nasze pozablogowe drogi nie rozchodzą się ;) Tak o to rozpoczyna się moje samotne blogowanie, nowa era. Patrzę optymistycznie w przyszłość. Widzę w niej morze kosmetyków ;)
Mam nadzieję, że będziecie mnie wspierać i dopingować :)
Ściskam,
Kat.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


