piątek, 3 lipca 2015

wakacyjne zniżki do sklepu stacjonarnego Yves Rocher

Wakacje już za pasem, więc w skrzynce na listy znalazłam ulotkę do sklepu stacjonarnego YR. Jak co roku Yves Rocher na wakacje przygotował podwójną ulotkę - od razu otrzymałam ofertę na lipiec oraz sierpień. Niestety coś "nie pykło" podczas drukowania i ulotki znajdują się na jednej kartce - zazwyczaj były umieszczona na oddzielnych i rozrywało się je. Ciekawa jestem jak to rozwiążą w sklepie ;)

poniedziałek, 29 czerwca 2015

MAJOWE DENKO

Czerwiec dobiega końca, a ja jeszcze nie pochwaliłam się zużyciami z poprzedniego miesiąca. Kwietniowe denko nie było pokaźne, było wręcz malutkie. W maju bardziej się postarałam i pustych opakowań było więcej. Co udało mi się zużyć?

czwartek, 11 czerwca 2015

starzeję się, czyli prezenty urodzinowe

Co roku nadchodzi takie dzień, kiedy liczba przeskakuje o jedno oczko w górę - tak, tak urodziny :) W tym roku w ramach prezentu urodzinowego otrzymałam zastrzyk finansowy, który od razu spożytkowałam. Oczywiście pieniążki poszły na zachciewajki kosmetyczne :)

poniedziałek, 8 czerwca 2015

kuszą mnie z każdej strony...

Nie umiem żyć bez zakupów. Cóż, już tak mam, że lubię kupować. Sklepy nie ułatwiają mi życia, ponieważ co rusz kuszą nowościami, promocjami, rabatami... W dodatku nie mam silnej woli. Ale z drugiej strony zakupy są takie przyjemne, a czym byłoby życie bez przyjemności? ;)
Koniec gadki-szmatki, przejdźmy do konkretów :)

czwartek, 4 czerwca 2015

co wychodzi z połączenia hebe i beGLOSSY?

Stało się. Po shinyboxie przeszłam do konkurencji. Pakiet 3 pudełek od Shiny nie zadowolił mnie (klik1, klik2, klik3), czuję niedosyt. Gdy tylko trafiłam na informację, że beGLOSSY łączy siły z Hebe-klik, to zaświeciło mi się światełko w głowie "chcę to!". Długo się wahałam, ale urodzinowy zastrzyk finansowy sprawił, że pieniążki zostały spożytkowane na kolejny pakiet 3 pudełek, ale od Glossy właśnie ;) Przyznaję, że oczekiwania miałam duże - zwłaszcza jeśli chodzi o Hebe :) Czy pudełko im sprostało?


Muszę przyznać, że już pod samym względem wizualnym różowe pudełeczko bije na głowę Shinybox. A jak jest z zawartością?

wtorek, 2 czerwca 2015

nowości z Pachnącej Szafy

Nie pamiętam czy kiedykolwiek miałam coś z Pachnącej Szafy... Jeśli coś wpadło w moje łapki, to widocznie nie wywarło na mnie większego wrażenia skoro nie zapisało się w mojej pamięci ;) Dziś chcę Wam pokazać dwie zdobycze. Jeden produkt uważam za udany, a po drugi więcej nie sięgnę ;)

sobota, 30 maja 2015

CZERWIEC Z YVES ROCHER

W poniedziałek przywitamy już nowy miesiąc. Liczę, że czerwiec będzie ładniejszy niż kapryśny maj... W oczekiwaniu na czerwcowe słoneczko chcę Wam pokazać ulotkę do sklepu stacjonarnego Yves Rocher. Oferta ważna do 30 czerwca 2015 r.


W czerwcu YR oferuje nam tylko jeden prezent, ale wystarczy się jedynie pokazać w sklepie. Prezentem za samą wizytę jest torba na lato - muszę przyznać, że jest śliczna :) Mam już dwie podobne torby od nich i bardzo dobrze się sprawują. Zniżki w tym miesiącu są fajne - mam do wykorzystanie 2 zniżki po 40/%, każda na 1 wybrany produkt poza ZP. Jeśli wykorzystamy dwie zniżki z czerwcowej ulotki, to dodatkowo otrzymamy 5 pieczątek na karcie Yves Rocher. Już planuję co kupić, żeby załapać się na gratisowe piecząteczki :D Chcę uzbierać "znaczki" na nowy zapach ;)

środa, 27 maja 2015

miłości z tego nie będzie

Dzisiejszy post nie będzie długi. I niestety nie będzie też to recenzja, chociaż bardzo bym chciała... O czym więc będzie ten wpis? O Holika Holika Petit BB Bouncing.

Jeśli zaglądacie na mojego bloga, to dobrze wiecie, że jestem BBmaniaczką. Mam swoje sprawdzone bebiki, które u mnie się sprawdzają i lubię do nich powracać. Jednocześnie lubię też testować nowe produkty, co nie zawsze kończy się happy end'em. Dziś właśnie chcę Wam pokazać BB-rozczarowanie.

poniedziałek, 25 maja 2015

Kobiecy szyk w wykonaniu ShinyBox

Jak już świetnie się zorientowałyście, zaczął się wysyp postów dotyczących zawartości ShinyBox'a. Nie pozostaję w tyle, dorzucę kilka groszy od siebie ;)

czwartek, 21 maja 2015

ROCHEROWA PACZUSZKA

Jak zapewne wiecie zbliża się Dzień Matki. Moja Mama dostała już prezent z wyprzedzeniem, ale z moją przyszłą Teściową tak łatwo nie poszło. Nie miałam pomysłu co kupić, żeby mój B. mógł jej sprezentować. Po pewnym czasie jednak mnie oświetliło i skończyło się na niezbyt wyszukanym prezencie - perfumach. Oczywiście z Yves Rocher, bo jakże mogłoby być inaczej? ;)

Jako łowczyni promocji chciałam, żeby zakupy były jak najbardziej korzystne. Przejrzałam kilka różnych ofert i zdecydowałam, że zaproszę mojego faceta do YR. Przy poleceniach firma bardzo się stara - osoba polecająca wybiera dowolny prezent, a także "świeżynka" wybiera dowolny gift dla siebie. Warunkiem jest podanie danych (adresy muszą się różnić) oraz złożenie zamówienia na minimum 20zł. Co wybrałam?

wtorek, 19 maja 2015

zostałam kolejną fanką BALMI?

Bum na balsamy do ust w śmiesznych, kolorowych opakowaniach jakoś mnie nie dotyczył. Zwłaszcza, że cena wyjściowa jak dla mnie za produkt pielęgnujący usta była wysoka. Przyznaję, że gdy w Biedronce pojawiły się tańsze odpowiedniki, to miałam ochotę kupić takiego cudaka. Traf chciał, że nie udało mi się nigdzie dorwać biedronkowego mazidła. Nie płakałam, bo tradycyjne pomadki doskonale dotrzymywały mi towarzystwa. Pewnego razy, gdy robiłam zakupy w Super-Pharm zobaczyłam, że kolorowe kostki są w promocji po 10zł. Wzięłam wersję malinową z czystej ciekawości. Tak zaczęła się moja "znajomość" z Balmi.


piątek, 8 maja 2015

Nawilżający koncentrat do twarzy Hydra Vegetal, Yves Rocher

Przyznaję się bez bicia, że mają na mnie wpływ opinie napotkane w Internecie. W większości przypadków opieram się im - proces rozważania "skusić się czy może nie" zazwyczaj trwa długo (chociaż zdarza się, iż kupię coś bez zastanowienia). Jeśli znajdę chociaż jedną nieprzychylną recenzję, to zapał słabnie i zakup odracza się w czasie - nawet do punktu "nigdy". Moja historia z Koncentratem nawilżającym Hydra Vegetal od Yves Rocher również zaczęła się od rozważań. Napotkałam dużo (podejrzanie dużo) pozytywnych wpisów na jego temat. Co mnie złamało? Oczywiście mega korzystna zniżka ;)

wtorek, 5 maja 2015

BARDZO SKROMNE DENKO

W tym miesiącu niestety nie mogę pochwalić się pokaźnymi zużyciami. Kwietniowe denko jest naprawdę mizerne...


sobota, 2 maja 2015

VIOSENNA METAMORFOZA

Z lekkim opóźnieniem (pewnie już widziałyście zawartość) chcę Wam zaprezentować to co znalazłam w kwietniowym ShinyBox.

sobota, 25 kwietnia 2015

MAJOWA ULOTKA YR

Jak ten czas szybko leci! Dopiero co były Święta Wielkanocne, a już maj zagląda nam do okien :) W związku z nowym miesiącem otrzymałam ulotkę do sklepu stacjonarnego Yves Rocher. Oferta ważna do 31 maja 2015 r. prezentuje się następująco:

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Skin79 Scandal Rose&Vanilla

Nawet nie pamiętam co spowodowało moje polowanie na Skin79 Scandal Rose&Vanilla BB cream. Pamiętam, że co rusz sprawdzałam cenę, która cały czas była dla mnie zbyt wygórowana. Jednak nie poddawałam się, wytrwale zaglądałam na eBay. Pewnego dnia cierpliwość została wynagrodzona - ceny cudownie spadły w dół.Niestety w tej chwili nie pamiętam ile wynosiła różnica między "moją" a wcześniejszą ceną. Wiem, że musiała być to sporo różnica, bo zdecydowałam się od razu na pełnowymiarowy produkt. Czy żałuję zakupu?

sobota, 11 kwietnia 2015

"ciemność, widzę ciemność!" - sheet maska w wersji black

Nie jestem fanką maseczek w płachcie. Sheet mask są dla mnie uciążliwe, bo zawsze są dla mnie za duże i boję się, że mi zlecą z twarzy. Przez to też czuję się niekomfortowo mając taką maskę na buźce. Po trzecie w moim odczuciu są nieopłacane. Czemu? Jeśli nawet po zastosowaniu takie maski pojawi się super efekt, to za jakiś czas i tak musimy kupić kolejną, a potem jeszcze jedną... Za tą cenę można kupić fajną maseczkę w opakowaniu, która nam posłuży przez dłuższy czas. Bęąc w drogerii nawet nie patrzę na produkty tego typu. Los jednak ze mnie zadrwił i za sprawą Memebox stałam się posiadaczką całkiem okazałej (jak na mnie) kolekcji sheet maseczek. Dziś chcę opisać wyjątkową ze względu na swój kolor maskę w płachcie. Poznajcie Dewytree, Ginseng Nutritious Black Mask, która przywędrowała do mnie w Memebox #10:

wtorek, 7 kwietnia 2015

Yves Rocher, Pure Calmille krem do twarzy i ciała na dzień

Dzisiejszy post dotyczy kremu 2 w 1 - można go stosować zarówno do twarzy, jak i ciała. Ja jednak nigdy nie pokusiłam się do nałożenia go na buźkę. Z tego względu ocenię go jako balsam do ciała.


Produkt ten pochodzi z serii Pure Calmille, w skład której wchodzi dużo różnorakich kosmetyków. Nie wiem czemu zdecydowałam się na ten produkt, a zwłaszcza że mam niezbyt przyjemne wspomnienia, jeśli chodzi o rumiankowy żel do twarzy. Cóż, stało się, więc musiałam się z nim bliżej zapoznać.

piątek, 3 kwietnia 2015

ZOSTAŁAM ZROBIONA W JAJO

Beauty Blendery zupełnie mnie nie kręcą. Z resztą nigdy mnie nie interesowały, głównie za sprawą swojej ceny. BB creamy zawsze nakładałam palcami, bo tak było mi wygodnie. Za sprawą znajomej inaczej zaczęłam ostrzegać gąbeczki do makijażu. Kiedyś zbędny gadżet, a po zachwalankach Toni postanowiłam sprawić sobie jajko z Ebelin. Cena nie była tak wygórowana jak przy oryginalnych gąbeczkach BB, ponieważ Ebelin kosztuje jedynie 2,45 euro.

środa, 1 kwietnia 2015

DENKO MARZEC 2015

Marzec już za nami, więc przybywam ze zużyciami :D


Zacznę od produktu, który nie przypadł mi do gustu - Garnier Neo, intensywny antyperspirant, niewidoczny suchy krem. Zapach naprawdę ładny, ale cóż z tego skoro nie byłam zadowolona z ochrony? Płyn micelarny Mixa mogę zaliczyć do grupy kosmetyków dobrych, ale nie wiem czy do niego powrócę. Mimo iż był wydajny i dobrze sobie radził z demakijażem (mogłoby być ciut lepiej), to denerwowała mnie aplikacja. Pompka wcale nie była wygodna, wręcz odwrotnie - denerwowało mnie jej bryzganie. Baviphat, Magic Girls Plus BB cream (wersja fresh for oily skin) uważam za dobry bebik, chociaż znam lesze od niego. Początki znajomości z Essence, Lash Princess volume mascara wspominam bardzo dobrze, końcówki już nie. Tusz jest tani, w fajnym opakowaniu, ale szybko wysycha.